Piaskowanie, śrutowanie i odtłuszczanie to trzy różne ścieżki do jednego celu: trwałej powłoki na stali. Błąd na starcie oznacza szybsze łuszczenie farby i korozję, a więc kosztowne poprawki. Coraz więcej inwestorów pyta, jak dobrać metodę do realnych warunków i wymagań.
Dowiesz się, kiedy stosować piaskowanie, śrutowanie lub odtłuszczanie oraz jak kontrolować chropowatość, ograniczyć odpady i przygotować stal do malowania. Zobaczysz, kiedy postawić na piaskowanie, kiedy lepsze będzie śrutowanie, a kiedy wystarczy samo odtłuszczanie. Dowiesz się też, jak kontrolować chropowatość, ograniczyć odpady i właściwie przygotować stal do malowania.
Jak ocenić stan stali przed wyborem metody?
Najpierw oceń rodzaj zanieczyszczeń, stopień korozji i geometrię elementu. Dopiero potem dobierz proces.
Dobra diagnoza skraca czas i obniża ryzyko poprawek. Sprawdź, czy na stali są oleje, tłuszcze, pył, zgorzelina walcownicza, stara powłoka lub głęboka rdza. Obejrzyj spoiny i krawędzie, bo tam najczęściej trzyma się zanieczyszczenie. Zwróć uwagę na grubość i podatność elementu na odkształcenia. Przy elementach cienkościennych silny strumień ścierniwa może powodować falowanie. Określ docelową klasę czystości i profil chropowatości zgodnie z zaleceniami producenta powłoki i obowiązującymi normami, np. czystość Sa 2½ (ISO 8501-1) oraz profil Rz 50–100 µm (ISO 8503-1) tam, gdzie system malarski tego wymaga.
